Zaparcia – czego nie jeść?

Winą za zaparcia obarcza się przede wszystkim nieodpowiednią dietę. To nie tylko ta, która jest uboga w błonnik. Okazuje się, że błonnik może być dostarczany w odpowiedniej ilości, ale nie jest dobrze wchłaniany do organizmu. Właśnie to sprawia, że w jelitach pozostają złogi, chory odczuwa wzdęcia, boryka się z bolesnością brzucha, cierpi na nieregularne wypróżnianie, a sam stolec jest zbyt twardy. Pobyt w toalecie nie należy do tych najmilszych.

Na szczęście jest sposób na to, by odzyskać pełne zdrowie. Okazuje się, że odpowiednie procesy trawienne i sprawna perystaltyka jelit przyczynia się do tego, że wypróżnianie odbywa się nawet dwa razy dziennie. Taki schemat jest przyjęty jako okaz pełni zdrowia. W przypadku zaparć, wizyty w toalecie celem wypróżniania się odbywa się jedynie 2-3 razy w tygodniu.

Co ważne, w diecie istotna jest nie tylko ilość błonnika, ale też brak nieodpowiednich produktów. Cierpisz na zaparcia? Czego nie jeść, by je zniwelować? Dowiedz się już teraz.

Produkty, które działają negatywnie na perystaltykę jelit

Niekorzystnie działają wszystkie produkty pochodzenia zwierzęcego. Przede wszystkim te, które zawierają dużą ilość tłuszczu zwierzęcego. Jest on ciężkostrawny. Pamiętajmy również, że zaparcia mogą być wynikiem jedzenia zbyt dużej ilości słodyczy czy napojów gazowanych.

Błonnik, który zwalcza zaparcia, zawarty jest natomiast w suplemencie diety Gastramin. To środek, w którego składzie znajdują się substancje, które nie tylko działają korzystnie na perystaltykę jelit, ale również wspierają procesy wchłaniania się błonnika. W Gastramin znaleźć można topinambur, lukrecję, imbir czy opuncję figową. Wystarczy tylko jedna tabletka Gastramin dziennie, by już po kilku dniach nie cierpieć z powodu zaparć i cieszyć się pełnym zdrowiem.

admin Autor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *